środa, 27 maja 2015

ETAP I 26.05.2015 r. Świnoujście - 1,5 km za Rogowem (77 km)

Tym razem wyruszyłem spod przeprawy promowej o godzinie 6:20. Pogoda mi sprzyjała, można powiedzieć, że była idealna do marszu. Nawet wiatr był sprzyjający, co nie jest regułą. Do końca etapu dotarłem w stanie dobrym, bez żadnych obrażeń, odparzeń, ani innych takich. Nocowałem w lesie na terenie starej opuszczonej wojskowej strzelnicy. Do snu ułożyłem się o godzinie 3:00, tak więc mój marsz trwał w sumie niespełna 21 godzin. Muszę się pochwalić, że poprawiłem moje dotychczasowe tzw. międzyczasy np. w Pogorzelicy pojawiłem się aż o 20 minut wcześniej niż w najlepszych moich latach.

1 komentarz:

  1. Wiatru w plecy i braku deszczu. Jak nie w tym roku, to kiedy? (za rok ;) )

    OdpowiedzUsuń